Ryanair · ogłoszenie

Sprzedam bilet Ryanair Wyceń go tak, żeby się sprzedał.

Zmiana pasażera w Ryanairze kosztuje 115 € online i jest liczona za pasażera, ale raz na całą rezerwację — lot tam i z powrotem nie podwaja tej kwoty. Ta jedna liczba wyznacza cenę, jaką wolno Ci wpisać w ogłoszeniu, i decyduje, czy bilet ma dla kogoś wartość. Poniżej: jak policzyć cenę wywoławczą, co musi być w ofercie i po którym momencie rezerwacja jest warta zero.

Liczby, na których opiera się cała ta strona

Opłata za zmianę pasażera
115 € przy zmianie samodzielnie online, 160 € przez konsultanta lub na lotnisku — za pasażera, za całą rezerwację (lot tam i z powrotem nie podwaja opłaty)
Termin
online do 24 godzin przed odlotem, przez konsultanta lub w kasie na lotnisku do 2 godzin przed odlotem

Stan na 8 września 2026. Ryanair podaje tę opłatę wyłącznie w euro i funtach, bez kwoty w złotych — ile zapłacisz w PLN, zależy od kursu Twojej karty w dniu transakcji. Samą procedurę klik po kliku opisujemy osobno: zmiana pasażera w Ryanair — koszt i procedura.

Zacznij od ceny, którą Ryanair pokazuje dziś

Kupującego nie interesuje, ile zapłaciłeś. Ma jedno pytanie: czy przejęcie Twojej rezerwacji wyjdzie taniej niż kupienie tego samego lotu bezpośrednio. Dlatego pierwsza czynność przed wystawieniem ogłoszenia to sprawdzenie ceny na ryanair.com — ta sama trasa, ta sama data, ta sama godzina, ta sama liczba osób i ten sam bagaż. Kwota, którą zobaczysz, jest Twoim pułapem. Cena, którą sam zapłaciłeś, nie ma tu znaczenia: to koszt utopiony, a przywiązanie do niego jest najczęstszym powodem, dla którego ogłoszenia stoją tygodniami bez jednej wiadomości.

Sprawdź to w dniu, w którym wystawiasz ofertę, i zapisz kwotę. Ceny Ryanaira na konkretny rejs rosną wraz ze zbliżaniem się terminu i to jedyna rzecz, która pracuje na Twoją korzyść — im bliżej odlotu, tym wyższy pułap. Jednocześnie topnieje grupa ludzi, którzy mogą wziąć wolne dokładnie w Twoim terminie. Te dwie krzywe przecinają się na kilka tygodni przed wylotem i właśnie tam jest najlepszy moment na sprzedaż.

Wzór na cenę wywoławczą

cena wywoławcza = (dzisiejsza cena u przewoźnika × 0,75) − 115 €

Mnożnik 0,75 nie jest kaprysem. Kupujący z drugiej ręki bierze na siebie trzy rzeczy, których nie ma przy zakupie bezpośrednim: musi zaufać obcej osobie, musi zaakceptować Twoją datę i godzinę bez prawa wyboru, i musi poczekać, aż wykonasz zmianę danych. Za każdą z nich oczekuje rabatu. Realny przedział to 0,7–0,8 dzisiejszej ceny: 0,8 przy popularnej trasie w gorącym terminie, 0,7 przy wylocie w środku tygodnia poza sezonem albo gdy do odlotu zostało mniej niż tydzień.

Jeśli ustawisz cenę tak, że kupujący płaci łącznie tyle samo co u przewoźnika, ogłoszenie jest martwe od pierwszej minuty. Nie dostaje żadnej korzyści, a dostaje dodatkowe ryzyko i dodatkowy krok. Ten sam efekt daje formuła „cena do negocjacji”: kto porównuje trzy oferty w pięć minut, po prostu pomija tę, w której musi najpierw zapytać o kwotę.

Przykład z liczbami: Warszawa–Dublin, jedna osoba, tam i z powrotem

  • Zapłaciłeś w marcu240 €
  • Dziś ten sam lot na ryanair.com310 €
  • Rabat, którego oczekuje kupujący25% → 310 × 0,75 = 232 €
  • Opłata za zmianę pasażera online115 € (raz, mimo dwóch lotów)
  • Cena wywoławcza w ogłoszeniu232 − 115 = 117 €
  • Odzyskujesz z 240 €117 €, czyli 49% — zamiast zera

Wynik: wpisujesz 117 € i odzyskujesz połowę tego, co wydałeś, zamiast zera. Kupujący płaci 232 € tam, gdzie przewoźnik chce dziś 310 €, więc oszczędza 78 € — obie strony mają powód, żeby dobić transakcji.

Odwróć teraz przykład. Gdyby ten sam lot kosztował dziś u Ryanaira 150 €, rachunek wyglądałby tak: 150 × 0,75 = 112 €, a to mniej niż sama opłata 115 €. Cena wywoławcza wychodzi ujemna, czyli Twój bilet nie ma dla kupującego żadnej wartości. Stąd praktyczny próg: przy jednej osobie ma sens dopiero rezerwacja, której dzisiejszy odpowiednik kosztuje więcej niż około 155 € (115 ÷ 0,75). Poniżej tej kwoty nie licz na kupca i przejdź od razu do części o zwrocie.

Ryanair liczy opłatę raz na rezerwację — wykorzystaj to

To najważniejsza mechanika przy wycenie i większość sprzedających jej nie zauważa. 115 € płaci się za pasażera i za całą rezerwację, więc lot powrotny nie kosztuje ani eurocenta więcej niż lot w jedną stronę. Konsekwencja jest prosta: rezerwacje tam i z powrotem są w Ryanairze najlepszym towarem na giełdzie, bo ta sama stała opłata rozkłada się na dwa razy większą wartość. Jeśli masz do wystawienia lot w jedną stronę i lot powrotny w jednej rezerwacji — nie rozbijaj oferty, sprzedawaj ją jako całość i napisz to w pierwszym zdaniu ogłoszenia.

Druga strona tej samej zasady jest niewygodna: opłata skaluje się z liczbą osób. Rezerwacja na czworo to czterokrotność 115 €, czyli 460 € tylko za wpisanie nowych nazwisk. Taką ofertę może przejąć wyłącznie grupa, która potrzebuje dokładnie czterech miejsc na dokładnie tej trasie i w dokładnie tym terminie, a to bardzo wąski krąg odbiorców. Jeśli jesteś w tej sytuacji, podaj w ogłoszeniu koszt na osobę i łączny koszt dla całej grupy — bez tego kupujący liczy z pamięci, wychodzi mu za dużo i nie odpisuje.

115 €
1 osoba, w jedną stronę albo tam i z powrotem
230 €
2 osoby w jednej rezerwacji
460 €
4 osoby w jednej rezerwacji

Dla porównania: Wizz Air liczy swoją opłatę za każdy lot osobno, więc tam powrót podwaja koszt. Jeśli masz bilet tej linii, wycena wygląda inaczej — sprzedam bilet Wizz Air.

Kto nie powinien wystawiać biletu Ryanair

Wolimy powiedzieć to wprost, niż patrzeć na ogłoszenia, które nigdy się nie sprzedadzą. W czterech sytuacjach wystawienie oferty jest stratą Twojego czasu:

  • Bilet promocyjny za kilkadziesiąt euroJeśli za rezerwację zapłaciłeś 30–60 €, sama opłata 115 € jest od dwóch do czterech razy wyższa niż jej wartość. Nikt tego nie kupi, bo taniej mu wyjdzie nowy bilet u przewoźnika.
  • Dzisiejsza cena lotu poniżej ~155 € za osobęPo odjęciu opłaty i rabatu dla kupującego nie zostaje nic dla Ciebie. Sprawdź cenę na ryanair.com i jeśli jest niższa, nie trać czasu na ogłoszenie.
  • Do odlotu mniej niż dobaSamodzielna zmiana online kończy się 24 godziny przed odlotem. Zostaje konsultant lub kasa na lotnisku za 160 €, do 2 godzin przed odlotem — ale w tym czasie nie znajdziesz i nie zweryfikujesz kupującego.
  • Rezerwacja na dużą grupę w niepopularnym terminieCztery osoby to 460 € opłaty i konieczność znalezienia grupy o dokładnie takim składzie. Realniej jest zmienić własne plany albo rozliczyć podatki, niż liczyć na taki zbieg okoliczności.

Jeśli rozpoznajesz w tym swoją rezerwację, zostaje droga zwrotu — i w Ryanairze jest ona wąska. Taryfa jest bezzwrotna, więc odzyskać da się wyłącznie podatki rządowe, o ile w ogóle doliczono je do ceny biletu. Wniosek trzeba złożyć w ciągu miesiąca od daty lotu, a przewoźnik potrąca 20 € opłaty administracyjnej za pasażera. Przy krótkiej trasie oznacza to zwykle, że po potrąceniu nie zostaje nic. Wszystkie opcje zestawiliśmy w poradniku co zrobić, gdy nie mogę polecieć.

Osobna uwaga, o której trzeba powiedzieć raz i jasno: warunki korzystania z serwisu Ryanaira dopuszczają używanie go w celach prywatnych i niekomercyjnych. Ta strona jest dla jednej osoby, która nie poleci i chce odzyskać część pieniędzy — nie dla kogoś, kto kupuje rezerwacje hurtem, żeby je odsprzedawać z zyskiem. Giełda ZłapLot nie jest miejscem na taką działalność i nie będziemy w niej pomagać.

Co musi być w ogłoszeniu

Kupujący podejmuje decyzję na podstawie jednego rzutu oka. Ogłoszenie, które każe mu dopytywać o podstawy, przegrywa z ogłoszeniem obok, nawet jeśli jest tańsze. Osiem informacji, których nie wolno pominąć:

  • Numer rejsu oraz oba lotniska z pełnymi nazwami i kodami — Warszawa Modlin (WMI) to nie to samo co Warszawa Okęcie (WAW), a kupujący, który się pomyli, odwoła transakcję.
  • Data i godzina wylotu każdego odcinka, a nie tylko „druga połowa października”.
  • Informacja, czy to lot w jedną stronę, czy tam i z powrotem — w Ryanairze powrót nie podnosi opłaty, więc to Twój największy atut.
  • Dokładna liczba pasażerów w rezerwacji i ich typ (dorosły, dziecko, niemowlę). Opłata liczy się za każdą osobę.
  • Kto płaci 115 € za zmianę pasażera: Ty w ramach ceny czy kupujący osobno. To pierwsze pytanie, jakie dostaniesz — odpowiedz na nie w treści ogłoszenia.
  • Łączna kwota, jaką wyda kupujący, wypisana jedną liczbą, plus dzisiejsza cena tego lotu u przewoźnika dla porównania.
  • Bagaż i dodatki w rezerwacji: mała torba pod fotel, bagaż podręczny z pierwszeństwem, bagaż rejestrowany, wybrane miejsce. Dopłata za bagaż potrafi zniweczyć cały rabat.
  • Czy odprawa online została już wykonana i na czyje dane — jeśli tak, napisz to, bo po zmianie nazwiska kartę pokładową trzeba wygenerować od nowa.

Szablon do skopiowania

Bilet Ryanair, 1 osoba, tam i z powrotem Warszawa Modlin (WMI) → Dublin (DUB), 12.10, wylot 06:40 Dublin (DUB) → Warszawa Modlin (WMI), 19.10, wylot 21:15 Bagaż w rezerwacji: mała torba pod fotel, bez bagażu rejestrowanego Cena za rezerwację: 117 € Opłata za zmianę pasażera: 115 € po stronie kupującego Razem dla kupującego: 232 € — dziś na ryanair.com ten sam lot kosztuje 310 € Zmianę danych wykonuję ja, ze swojego konta, tego samego dnia po zaksięgowaniu wpłaty Odprawa online nie została jeszcze wykonana

Jeśli wystawiasz cenę w złotych, przelicz opłatę po kursie swojej karty z dnia transakcji i podaj obie kwoty — Ryanair publikuje stawkę tylko w euro i funtach, więc każda liczba w PLN jest Twoim szacunkiem, nie ceną przewoźnika.

Czego nie publikować

Numer rezerwacji razem z nazwiskiem to komplet danych, którym każdy zaloguje się do Twojej rezerwacji. Nie wklejaj go w treść ogłoszenia, nie wysyłaj w pierwszej wiadomości i nie wrzucaj zdjęcia karty pokładowej ani kodu QR — kod z karty pokładowej wystarczy, żeby odczytać dane lotu.

Ważniejsze: kupujący w ogóle nie potrzebuje Twojego numeru rezerwacji. Zmianę danych wykonujesz Ty, ze swojego konta, i to Ty przesyłasz mu potwierdzenie z nowym nazwiskiem. Każda prośba o „dostęp do rezerwacji, żeby sprawdzić” jest sygnałem ostrzegawczym. Jedyne, co musi zdradzić kupujący, to imię i nazwisko dokładnie w formie z dokumentu, którym poleci, oraz jego datę urodzenia, jeśli system o nią zapyta.

Krzywa wartości: kiedy sprzedawać, kiedy odpuścić

Bilet nie traci wartości równomiernie. Traci ją skokowo, w momentach wyznaczonych przez kalendarz kupującego i przez regulamin przewoźnika. Poniżej te progi na przykładzie typowej rezerwacji Ryanaira — potraktuj to jak plan działania od dnia, w którym wiesz, że nie polecisz.

Ponad 30 dni do odlotu

Kupujących jest najwięcej, ale cena u przewoźnika jest jeszcze niska, więc Twój pułap też. Wystaw ogłoszenie już teraz z ceną z górnej części widełek (0,8 ceny rynkowej) — masz czas ją obniżać.

30–10 dni

Najlepsze okno. Cena u przewoźnika już wyraźnie wzrosła, a kupujący wciąż zdąży wziąć wolne i zorganizować wyjazd. Jeśli w tym oknie nie ma zapytań, problem jest w cenie albo w treści ogłoszenia, nie w rynku.

10–3 dni

Zejdź o kolejne 15–20% i odpowiadaj na wiadomości w ciągu godziny. Na tym etapie wygrywa nie najtańsza oferta, a ta, w której kupujący widzi, że sprzedający jest dostępny i zdąży wykonać zmianę.

Ostatnie 24 godziny

Samodzielna zmiana online jest już zamknięta. Formalnie zostaje konsultant albo kasa na lotnisku do 2 godzin przed odlotem za 160 €, ale przy takiej opłacie i takim pośpiechu transakcja przestaje mieć sens ekonomiczny.

Po odlocie

Wartość rynkowa spada do zera i nie da się jej odzyskać. Zostaje wyłącznie wniosek o zwrot podatków rządowych — złożony w ciągu miesiąca od daty lotu i pomniejszony o 20 € za pasażera.

Wniosek operacyjny: nie czekaj z wystawieniem, aż „może się coś zmieni”. Wystaw ogłoszenie w dniu, w którym wiesz, że nie polecisz, i obniżaj cenę co kilka dni. Rezerwacja sprzedana za 60% pierwotnej ceny jest lepsza od rezerwacji, na której czekałeś na pełną kwotę do ostatniej doby.

Czego szukają kupujący, a które ogłoszenia pomijają

Klikają w to
  • Jedna łączna kwota i jasne zdanie, kto płaci opłatę za zmianę.
  • Termin, który da się obsłużyć: weekend, długi weekend, ferie, wylot rano i powrót wieczorem.
  • Popularna trasa z lotniska, do którego kupujący sam ma jak dojechać.
  • Porównanie z dzisiejszą ceną u przewoźnika — pokazuje oszczędność bez liczenia.
  • Sprzedający, który odpisuje w ciągu godziny i podaje konkretny termin wykonania zmiany.
  • Zdanie o tym, że zmianę danych wykonuje sprzedający ze swojego konta.
Przewijają dalej
  • „Cena do negocjacji” albo „opłatę dogadamy” — brak liczby to brak decyzji.
  • Sam miesiąc wylotu bez dokładnej daty i godziny.
  • Cena na poziomie oferty przewoźnika — zero korzyści, więcej ryzyka.
  • Brak informacji o bagażu, a potem niespodziewana dopłata.
  • Prośba o zapłatę „z góry i bez pytań” bez żadnych szczegółów rezerwacji.
  • Ogłoszenie z widocznym numerem rezerwacji — kupujący czyta to jako brak rozeznania sprzedającego.

Najlepszy test, jaki możesz zrobić przed publikacją: przeczytaj własne ogłoszenie i sprawdź, czy da się z niego wyliczyć łączną kwotę, którą kupujący wyda. Jeśli nie — popraw je, zanim zaczniesz obniżać cenę. Zobacz też, jak wyglądają aktualne oferty na giełdzie — to najszybszy sposób, żeby ocenić, czy Twoja cena mieści się w rynku.

Pieniądze przed zmianą nazwiska czy po?

To pytanie zabija więcej transakcji niż cena. Nie ma tu depozytu ani escrow, więc ktoś musi zrobić pierwszy ruch — a Twoim zadaniem jest wybrać kolejność, w której ryzyko jest rozłożone, a nie zrzucone na jedną stronę.

  • Wariant A — najpierw wpłata, potem zmiana danychCałe ryzyko po stronie kupującego, dlatego przy nieznanej osobie i wysokiej kwocie często odmawia. Jeśli tak się umawiacie, wykonaj zmianę od razu po zaksięgowaniu, wyślij potwierdzenie i podaj z góry godzinę, do której to zrobisz.
  • Wariant B — najpierw zmiana danych, potem wpłataNigdy z nieznaną osobą. Po wpisaniu nowego nazwiska rezerwacja należy już faktycznie do kupującego, a Ty nie masz jak tego cofnąć — odwrócenie zmiany to kolejne 115 € z Twojej kieszeni i to Ty zostajesz z pustymi rękami.
  • Wariant C — podział, który polecamyKupujący przelewa najpierw równowartość opłaty za zmianę, Ty wykonujesz zmianę i przesyłasz potwierdzenie, a resztę ceny dostajesz po jego otrzymaniu. Obie strony mają wtedy do stracenia porównywalną kwotę, więc żadna nie ma powodu, żeby się wycofać w połowie.

Niezależnie od wariantu: ustalcie na piśmie trasę, daty, nazwisko w formie z dokumentu, cenę, stronę płacącą opłatę i termin wykonania zmiany. Zachowaj całą korespondencję i wybierz metodę płatności, która zostawia ślad. Po wykonaniu zmiany wyślij kupującemu potwierdzenie od przewoźnika z nowym nazwiskiem — to jedyny dokument, który go interesuje. Więcej o zasadach, które chronią obie strony, zebraliśmy na stronie jak bezpiecznie kupić bilet z drugiej ręki.

Jeżeli szukasz jeszcze samej odpowiedzi na pytanie, czy Ryanair w ogóle pozwala przepisać bilet i co dokładnie klika się w panelu, zacznij od poradnika jak sprzedać bilet Ryanair, a po ogólne zasady wystawiania oferty zajrzyj do przewodnika sprzedam bilet lotniczy.

Masz wycenę? Wystaw bilet Ryanair.

Rezerwacja, której nie wykorzystasz, jest warta zero już następnego dnia po odlocie. Dodaj ogłoszenie z ceną policzoną według wzoru z tej strony albo sprawdź, czego dziś szukają kupujący.

Wystawienie ogłoszenia jest bezpłatne. Do dodania oferty potrzebne jest konto — założenie zajmuje minutę.

Najczęściej zadawane pytania

Najczęściej zadawane pytania

Ile realnie dostanę za bilet Ryanair?

Policz to wzorem: (dzisiejsza cena tego samego lotu u przewoźnika × 0,75) − 115 €. Przy locie tam i z powrotem, który dziś kosztuje 310 €, wychodzi 310 × 0,75 = 232 €, minus 115 € opłaty = 117 € ceny wywoławczej.

To, ile sam zapłaciłeś, nie wpływa na tę kwotę. Kupujący porównuje Twoją ofertę wyłącznie z ceną u przewoźnika na dziś.

Opłatę 115 € doliczyć do ceny czy wziąć na siebie?

Obie wersje działają, ale musisz napisać w ogłoszeniu, którą wybrałeś. Prościej sprzedaje się oferta, w której opłatę płaci kupujący osobno, bo Twoja cena wygląda wtedy niżej — pod warunkiem że od razu podajesz łączną kwotę.

Jeśli bierzesz opłatę na siebie, po prostu odejmij ją od ceny wywoławczej i napisz „opłata za zmianę pasażera w cenie”. Czego nie robić: milczeć na ten temat i liczyć, że kupujący nie zapyta.

Ile to jest 115 € w złotówkach?

Ryanair publikuje tę opłatę wyłącznie w euro i funtach — nie ma oficjalnej kwoty w złotych. Ile zapłacisz w PLN, zależy od kursu i spreadu Twojej karty w dniu transakcji, więc każda liczba w złotych krążąca po internecie jest czyimś przeliczeniem, a nie ceną przewoźnika.

W ogłoszeniu podawaj więc 115 € i ewentualnie własny szacunek w złotych z adnotacją, że zależy od kursu.

Kupiłem bilet za 35 € w promocji. Warto go wystawiać?

Nie. Sama opłata za zmianę pasażera jest ponad trzy razy wyższa od ceny, którą zapłaciłeś, więc dla kupującego przejęcie tej rezerwacji będzie droższe niż kupienie nowego biletu. Jedyne, co ma tu sens, to wniosek o zwrot podatków rządowych — w ciągu miesiąca od daty lotu i minus 20 € za pasażera. Przy tak niskiej cenie zwykle nie zostaje z tego nic i trzeba to potraktować jako stratę.

Do kiedy mogę sprzedać bilet Ryanair?

Samodzielna zmiana pasażera online działa do 24 godzin przed odlotem, a przez konsultanta lub w kasie na lotnisku do 2 godzin przed odlotem, ale wtedy opłata rośnie do 160 €. Praktyczny termin jest jednak wcześniejszy: kupujący musi zdążyć wziąć wolne, dojechać i odprawić się, więc po zejściu poniżej dwóch–trzech dni liczba realnych zainteresowanych gwałtownie spada.

Czy podawać numer rezerwacji w ogłoszeniu?

Nie. Numer rezerwacji razem z nazwiskiem to komplet danych pozwalający wejść do Twojej rezerwacji. Nie publikuj go, nie wysyłaj w pierwszej wiadomości i nie wrzucaj zdjęć karty pokładowej ani kodu QR.

Kupujący i tak go nie potrzebuje: zmianę danych wykonujesz Ty ze swojego konta i przesyłasz mu gotowe potwierdzenie. Prośba o dostęp do rezerwacji „w celu sprawdzenia” jest sygnałem ostrzegawczym.

Mam rezerwację na cztery osoby. Sprzedawać po jednym miejscu?

Opłata jest liczona za każdego pasażera, więc cztery osoby to czterokrotność 115 €, czyli 460 €. Kupca trzeba znaleźć na dokładnie taki skład, tę trasę i ten termin, a to bardzo wąski krąg odbiorców.

Jeśli i tak próbujesz, podaj w ogłoszeniu koszt na osobę oraz łączną kwotę dla całej grupy i nie obiecuj rozbicia rezerwacji na pojedyncze miejsca, dopóki nie potwierdzisz tego u przewoźnika.

Kupujący chce zapłacić dopiero po zmianie nazwiska. Zgadzać się?

Nie w tej formie. Po wpisaniu nowego nazwiska rezerwacja jest faktycznie jego, a Ty nie masz jak tego cofnąć — kolejna zmiana to następne 115 €.

Zaproponuj podział: kupujący przelewa najpierw równowartość opłaty za zmianę, Ty wykonujesz zmianę i wysyłasz potwierdzenie, resztę ceny dostajesz po jego otrzymaniu. Wtedy obie strony ryzykują porównywalną kwotę.

Ogłoszenie stoi tydzień bez odzewu. Co poprawić?

Najpierw cena: sprawdź dzisiejszą cenę tego lotu u przewoźnika i porównaj ją z sumą, którą wyda kupujący. Jeśli różnica jest mniejsza niż 20%, oferta nie ma sensu z jego punktu widzenia.

Potem treść: dopisz dokładne daty i godziny, liczbę pasażerów, bagaż, jedną łączną kwotę i zdanie o tym, kto płaci opłatę za zmianę. Na koniec obniżaj cenę o 10–15% co kilka dni, bo z każdym dniem masz mniej czasu, nie więcej.

Nie sprzedam biletu. Co mi zostaje?

Taryfa Ryanaira jest bezzwrotna, więc cena biletu nie wróci. Odzyskać można wyłącznie podatki rządowe, o ile w ogóle doliczono je do ceny: wniosek składa się w ciągu miesiąca od daty lotu, a przewoźnik potrąca 20 € opłaty administracyjnej za pasażera. Przy tanim bilecie na krótkiej trasie po potrąceniu zwykle nie zostaje nic — dlatego decyzję o sprzedaży warto podjąć od razu, a nie w ostatniej dobie.

Czytaj dalej

Powiązane poradniki

Źródła opłat i terminów, stan na 8 września 2026: Ryanair — tabela opłat (Name Change Fee), Ryanair — „Chcę przekazać lot innej osobie”, Ryanair — regulamin, klauzula 3.1.4 (przeniesienie rezerwacji), Ryanair — zwrot podatków rządowych.