Wizz Air tnie połączenia z Gdańska. Z rozkładu znikną popularne kierunki

Pasażerowie podróżujący z Gdańska będą mieli w najbliższych miesiącach nieco mniejszy wybór połączeń. Wizz Air potwierdził zmiany w swojej siatce połączeń z Portu Lotniczego Gdańsk, które obejmują zarówno likwidację wybranych tras, jak i czasowe zawieszenie części kierunków na sezon zimowy.

Kajetan Mirski2 min czytania
Wizz Air tnie połączenia z Gdańska. Z rozkładu znikną popularne kierunki

Zmiany wpłyną również na liczbę samolotów stacjonujących na lotnisku. Przewoźnik zmniejszy swoją bazę operacyjną z dziewięciu do ośmiu maszyn.

Cięcia Wizz Aira w Gdańsku: co tracimy?

Największą zmianą jest całkowite wycofanie połączenia do Bukaresztu. Ostatni lot na tej trasie ma zostać wykonany 30 września 2026 roku. Dobrą wiadomością dla podróżnych jest fakt, że połączenie z rumuńską stolicą nadal będzie dostępne dzięki Ryanair.

Pozostałe zmiany dotyczą sezonowych zawieszeń:

  • Trondheim – połączenie zostanie zawieszone od 24 października 2026 roku i powróci do rozkładu 28 marca 2027 roku. W okresie świąteczno-noworocznym przewidziano jednak kilka dodatkowych rotacji.

  • Nicea – loty zostaną zawieszone od 24 października 2026 roku i wrócą wraz z początkiem sezonu letniego 28 marca 2027 roku.

Choć część tras ma charakter sezonowy, dla mieszkańców Pomorza oznacza to mniejszy wybór bezpośrednich połączeń w okresie zimowym.

Aktualne ceny i minima na trasach z Gdańska

Zmiany w siatce połączeń często skłaniają podróżnych do wcześniejszego planowania wyjazdów. Sprawdziliśmy więc, jak wyglądają historyczne ceny na popularnych kierunkach z Gdańska.

Barcelona od lat pozostaje jednym z najczęściej wybieranych kierunków przez mieszkańców północnej Polski.

Gdańsk → Barcelona

GDN → BCN

−69%

Mediana

284

Najniżej

87

Dane skanera · ostatni pomiar: dzisiaj · zobacz trasę →

Równie dużym zainteresowaniem cieszą się włoskie city breaki, zwłaszcza loty do Rzymu.

Gdańsk → Rzym

GDN → FCO

−75%

Mediana

298

Najniżej

75

Dane skanera · ostatni pomiar: dzisiaj · zobacz trasę →

W przypadku osób szukających słońca przez większą część roku, Alicante pozostaje jednym z najciekawszych kierunków dostępnych z Gdańska.

Gdańsk → Alicante

GDN → ALC

−69%

Mediana

372

Najniżej

116

Dane skanera · ostatni pomiar: dzisiaj · zobacz trasę →

Dane pokazują, że na każdej z tych tras zdarzały się ceny znacznie niższe od obecnych median, co potwierdza, jak duże znaczenie ma odpowiedni moment rezerwacji.

Gdzie szukać tańszych alternatyw z północy Polski?

Pomimo ograniczeń w siatce Wizz Aira, pasażerowie z Pomorza nadal mają do dyspozycji szeroką ofertę połączeń realizowanych przez innych przewoźników.

W przypadku Bukaresztu naturalną alternatywą pozostaje Ryanair. Na wielu kierunkach europejskich warto również sprawdzać ofertę lotnisk w Bydgoszczy czy Warszawie, szczególnie jeśli zależy nam na konkretnych terminach podróży.

Coraz większą rolę odgrywają również przesiadki realizowane przez przewoźników sieciowych, które często pozwalają dotrzeć do miejsc niedostępnych bezpośrednio z Gdańska.

Podsumowanie cenowe skanera dla lotniska w Gdańsku

Dane z naszego skanera pokazują, że mimo zmian w siatce połączeń, mieszkańcy Pomorza nadal mają dostęp do wielu atrakcyjnych kierunków w rozsądnych cenach.

Barcelona, Rzym i Alicante pozostają jednymi z najpopularniejszych tras, a historyczne minima pokazują, że cierpliwi podróżni potrafili znaleźć bilety nawet za kilkadziesiąt złotych.

Warto jednak pamiętać, że ograniczenie liczby połączeń i samolotów bazujących w Gdańsku może w dłuższej perspektywie wpłynąć na dostępność najtańszych ofert, szczególnie w okresach zwiększonego popytu.

Korekta w gdańskiej bazie: mniej maszyn na płycie lotniska

Jednym z najbardziej zauważalnych skutków zmian będzie zmniejszenie liczby samolotów bazujących w Gdańsku. Dotychczas Wizz Air utrzymywał na lotnisku dziewięć stacjonujących maszyn. Po wprowadzeniu zmian liczba ta spadnie do ośmiu.

Dla pasażerów nie oznacza to rewolucji z dnia na dzień, jednak jest to sygnał, że przewoźnik dostosowuje swoją ofertę do aktualnego popytu i rentowności poszczególnych tras. W praktyce może to przełożyć się na mniejszą liczbę dostępnych połączeń oraz rzadsze częstotliwości na wybranych kierunkach w sezonie zimowym.

Czytaj dalej