Wenecja chce podnieść opłatę dla turystów. Nawet 130 zł za jednodniową wizytę

Spontaniczny wypad do Wenecji może wkrótce kosztować znacznie więcej Władze Wenecji rozważają znaczące podniesienie opłaty dla turystów odwiedzających miasto tylko na kilka godzin. Według lokalnych mediów stawka mogłaby wzrosnąć nawet do 30 euro, czyli około 130 zł. Celem jest ograniczenie tłumów, które każdego roku zalewają historyczne centrum miasta.

Kajetan Mirski••2 min czytania
Wenecja chce podnieść opłatę dla turystów. Nawet 130 zł za jednodniową wizytę
Reklama

Wenecja walczy z nadmierną turystyką

Od 2024 roku Wenecja testuje specjalny system opłat dla osób, które przyjeżdżają do miasta bez noclegu. W sezonie 2026 opłata obowiązywała przez 60 wybranych dni między 3 kwietnia a 26 lipca.

Turyści płacili:

  • 5 euro przy wcześniejszej rezerwacji,

  • 10 euro przy zakupie bliżej terminu wizyty.

Teraz władze miasta uważają, że obecne stawki są zbyt niskie, aby realnie wpływać na liczbę odwiedzających. W dyskusjach pojawiły się nawet propozycje opłaty na poziomie 50 euro, jednak bardziej prawdopodobny scenariusz zakłada maksymalnie 30 euro za jednodniowy wstęp.

Miasto zarabia miliony, ale tłumy nadal są problemem

System okazał się sukcesem finansowym. W 2026 roku Wenecja sprzedała blisko 670 tysięcy biletów, uzyskując ponad 5,2 mln euro przychodu.

Jednocześnie miasto zauważyło spadek liczby najbardziej zatłoczonych dni. Władze podkreślają jednak, że problem overtourismu nadal nie został rozwiązany, dlatego rozważane są kolejne kroki.

Coraz więcej europejskich destynacji decyduje się na podobne rozwiązania. Dodatkowe opłaty turystyczne funkcjonują już m.in. w Barcelonie, Amsterdamie czy Edynburgu.

Kogo dotyczą opłaty?

Ważna informacja dla podróżnych: opłata nie dotyczy wszystkich odwiedzających.

Z obowiązku zapłaty zwolnione są osoby nocujące w Wenecji. Turyści posiadający rezerwację hotelową muszą jedynie zarejestrować swój pobyt w systemie.

Opłata obejmuje przede wszystkim osoby przyjeżdżające na jednodniowe wycieczki, np. z pobliskich miejscowości lub statków wycieczkowych.

Uwaga na wysokie kary

Wenecja zapowiada również dalsze kontrole. W 2026 roku za brak wymaganej rejestracji lub nieuiszczenie opłaty groziły kary od 50 do nawet 300 euro.

Jeżeli nowe przepisy zostaną zatwierdzone, już od 2027 roku spontaniczny kilkugodzinny spacer po placu św. Marka może okazać się jedną z najdroższych atrakcji turystycznych we Włoszech.

Co to oznacza dla Polaków?

Dla osób planujących city break w Wenecji zmiana nie będzie dużym problemem, jeśli nocują na miejscu. Natomiast podróżni wybierający jednodniowe wycieczki z okolicznych regionów lub przypływający statkami wycieczkowymi mogą zapłacić dodatkowo nawet około 130 zł za sam wstęp do miasta.

Coraz więcej wskazuje na to, że Europa zaczyna przechodzić od zachęcania turystów do aktywnego ograniczania nadmiernego ruchu w najpopularniejszych destynacjach. Wenecja może być pierwszym dużym miastem, które zrobi to tak zdecydowanie.

Czytaj dalej